Witaj w sklepie KDC.pl. Jeśli jesteś tu pierwszy raz, możesz się zarejestrować, klikając tutaj
Historia zakupów | Przechowalnia | Twój profil | Zaloguj się / Zarejestruj się
OPRAWA MIĘKKA, wysyłamy w: 3-5 dni roboczych, szczegóły »
cena rynkowa: 37.26 zł
cena: 34.50 zł
Nastoletni Beth i Sam Bolton zostają sierotami, ich maleńka siostrzyczka trafia do nowego domu, oni zaś również postanawiają poszuka ć nowego życia… w Ameryce. Na pokładzie płynącego do Nowego Jorku parowca Beth i Sam spotykają charyzmatycznego hazardzistę Theo ora z bystrego londyńczyka Jacka i we czwórkę postanawiają połączyć siły, żeby odnaleźć swoje... zobacz więcej »
Wydawnictwo: Red Horse
data wydania: 29 kwiecień 2009
format: 12,5x19,5 cm
EAN: 9788360504710
Ilość klubików: 105 
Nastoletni Beth i Sam Bolton zostają sierotami, ich maleńka siostrzyczka trafia do nowego domu, oni zaś również postanawiają poszuka ć nowego życia… w Ameryce. Na pokładzie płynącego do Nowego Jorku parowca Beth i Sam spotykają charyzmatycznego hazardzistę Theo ora z bystrego londyńczyka Jacka i we czwórkę postanawiają połączyć siły, żeby odnaleźć swoje szczęście.
Beth zawsze marzyła o koncertach skrzypcowych przed liczną publicznością… i niedługo w istocie odnosi wielki sukces w salonach. Jej wielbiciele nadają jej uroczy pseudonim Gypsy. Czworo przyjaciół zadziera jednak z lokalnymi gangsterami i kiedy rozchodzi się wieść o znalezieniu złota w Klondike, uciekają do Kanady. Przedzierając się przez ośnieżone szczyty i zdradzieckie wodospady, wyruszają w niebezpieczną i epicką podróż do doliny Yukonu. Kto załamie się pierwszy? Przystojny, lecz zachłanny łobuz Theo? Łatwo poddający si ę wpływowi pieniędzy, marzyciel Sam? Oddany przyjaciołom, praktyczny Jack? Czy też może Beth, kobieta o duszy Cyganki, której bardzi ej zależy na muzyce niż złocie?
Oceń czy recenzja jest pomocna -
Zanurzyłam się w opowieść o Gypsy z dużą przyjemnością.
Powieść Lesley Pearse to bardzo dobrze opowiedziana opowieść osadzona w realiach przełomu XIX i XX wieku, której wydarzenia dzieją się na dwóch kontynentach: w Europie i w Ameryce Północnej.
Beth Bolton i jej brat Sam osieroceni przez rodziców, wyruszają z Liverpoolu do Nowego Jorku - Stany Zjednoczone wydają się im miejscem, gdzie łatwiej żyć, gdzie konwenanse nie są tak silne jak w Anglii i gdzie dzięki uczciwej pracy można dorobić się bogactwa. Podczas podróży poznają dwóch mężczyzn, Jacka i Theo, z którymi łączy ich przyjaźń i wspólne marzenia o dostatku.
Beth marzy jeszcze o spełnieniu swoich muzycznych umiejętności - gra na skrzypcach i pragnie występować przed ludźmi, co w konserwatywnym społeczeństwie angielskim równoznaczne było z byciem damą lekkich obyczajów.
Bohaterowie powieści ulegają gorączce złota w Klondike, choć podążając za innymi marzącymi o znajdowaniu kruszcu w ziemi, marza o tym, że otworzą dom gry, w którym poszukiwacze będą chcieli odpocząć i zabawić się po długich, żmudnych poszukiwaniach.
Losy Beth, Sama i ich przyjaciół autorka udanie wplotła w historię. Opowiedziała o swoich bohaterach tak, jakby faktycznie znalazła dokumenty poświadczające ich istnienie; są postaciami z krwi i kości i choć chciałabym w pierwszym odruchu zakwestionować to, jak wiele rzeczy przychodziło im łatwo, uświadamiam sobie, że wcale tak nie było, że każdego dolara okupili ciężką pracą, a każdy uśmiech - wylanymi łzami.
Nie bez znaczenia jest w tej powieści wątek silnej, zdecydowanej i wytrwałej kobiety. Beth przeżyła śmierć najbliższych, zdradę, ale i morderczą wspinaczkę przez przełecz Chilkoot, okropne warunki życia. Wszystko to wyzwoliło w dziewczynie siłę, stała się twardsza, gdy uświadomiła sobie, że musi polecać przede wszystkim na sobie, że tylko własną praca pozwoli jej przeżyć. Doświadczenie z pewością bolesne, ale jak sądzę dające wiele satysfakcji.
Wątków, o których warto wspomnieć, jest w tej powieści mnóstwo. Ot, choćby kwestia wyruszania na drugi kontynent i/lub w tereny nieznane, z ufnością, że tam oto, u celu podróży będzie lepiej. Miasta namiotów, temperatury dochodzące do -40 st. zestawione z żądzą lub pewną naiwnością. I trzeba przy tym pamiętać, że opisywane są ostatnie lata XIX wieku.
Zanurzyłam się w opowieść o Gypsy z dużą przyjemnością. Czego i Wam życzę:)
Oceń czy recenzja jest pomocna -
Jak to drzewiej na Alasce bywało.
Wydawnictwo zainwestowało w serię dla kobiet i myślę, że całkiem udana będzie to inwestycja. Zastanawiam się teraz tylko, dlaczego hasło "literatura kobieca" w niektórych ludziach wywołuje lekceważący grymas ust tudzież wzruszenie ramionami. Ale to nie miejsce na taką dyskusję.
Książka jest naprawdę dobra, bo rzetelnie przygotowana pod względem merytorycznym. Na początku czujemy smród wąskich uliczek Liverpoolu, potem ciasnotę na biednej części pokładu statku płynącego do Ameryki; wczuwamy się w klimat gangsterskiego Nowego Jorku końca XIX wieku i marzniemy w okowach zimy na Alasce; poznajemy nawet zimowy Montreal.
Autorka tak sugestywnie opisała warunki życia na Alasce w czasie gorączki złota, że widzimy tych zarośniętych mężczyzn, czujemy smród bijący od nich po tygodniach spędzonych w głuszy, widzimy i słyszymy psy ciągnące sanie po skutym lodem Jukonie.
Losy głównej bohaterki są przejmujące, ale raczej przewidywalne. Nie w tym jednak ja upatruję główny temat powieści. Dla mnie jest to książka o Ameryce przełomu wieków XX i XIX. Gdzie wymiar sprawiedliwości próbował jakoś ogarnąć te bezmiary, ale nie całkiem mu się to udawało. Gdzie w zasadzie każdy mógł uciec, zaszyć się i uniknąć kary- już to oszuści, karciarze, złodzieje, nawet mordercy. Bo to o nich jest ta opowieść.
Polecam tę książkę miłośnikom przygód i historii. Można poczytać o tym, jak to ludzie kiedyś dorabiali się majątków lub tracili wszystko w jedną noc. Pasjonująca lektura!
2 z 2 klientów uznało recenzję za pomocną