Logo weltbild
ilość:
0 szt.
wartość:
0.00 zł

Twój koszyk

Koszyk jest pusty.

Ilość produktów:
0
Wartość:
0.00 zł

Poznaj nową wersję naszego sklepu!
Zobacz 'Dzisiaj narysujemy śmierć' na Weltbild.pl
»

Dziękujemy za dodanie recenzji. Niebawem pojawi się na stronie.

Produkt został dodany do listy.

Produkt już istnieje na liście !

Użytkownik nie ma listy aktywnej !!!

Dzisiaj narysujemy śmierć

Wojciech Tochman  (zobacz inne książki autora) Dzisiaj narysujemy śmierć
11111

OPRAWA TWARDA, wysyłamy w: 48 godz. (2 dni robocze), szczegóły »

cena: 31.50 zł

promocja

Sprawdzaj ceny przez smartfona!

do koszyka

Opowieść o tym, jakie konsekwencje niesie ludobójstwo nie tylko dla
sprawców i ofiar, ale przede wszystkim dla nas – świadków. Tochman wikła
czytelników w cierpienie swoich bohaterów, a każdy z nich jest ze swą
historią konkretny, pojedynczy, wyjątkowy. Stawia nam pytanie: dlaczego
mamy płakać za ludźmi zamordowanymi w dalekiej Afryce 15 lat temu?

Lubisz to? Dodaj do profilu!

dodaj do blip separator dodaj do facebooka separator dodaj do twitter

Wydawca: Czarne  data wydania: 24 listopada 2010  liczba stron: 152   format: 12,5x19,5 cm  numer produktu: 10936516 EAN: 9788375362282

Nasi klienci, którzy kupili książkę Wojciech Tochman "Dzisiaj narysujemy śmierć", zamówili również:

Przeczytaj recenzje

Dodaj recenzję

2011-02-19

11111

yae25
  Inne recenzje yae25 »

Oceń czy recenzja jest pomocna - 

Wyjątkowa, przejmująca lektura
Wojciech Tochmann jest wspaniałym polskim reportażystą, jego najnowsza książka o ludobójstwie w Rwandzie, jak pisze sam autor, jest jak boląca rana. Traktuje o sprawach ciężki, jednak pomimo trudności związanych z tematem nie popada ani w patos, czy przesadę. Jest bardzo prosta w swojej formie. Relacje ocalałych, relacje katów. Bez osądów i w precyzyjny sposób. Książka jest wspaniałym dziełem pod względem literackim, ale jednocześnie zawiera bardzo dobre konteksty historyczno-społeczne, wdraża czytelnika w sposób myślenia Rwandczyków. Wsapniała lektura, ciężka, ale obowiązkowa. Warto.

2011-01-31

11111

Ewa Żak
  Inne recenzje Ewa Żak »

Oceń czy recenzja jest pomocna - 

Książka, której się nie zapomina
Wydawnictwo Czarne w minionym roku wypuściło spod swoich skrzydeł prawdziwe literackie cacko. "Dzisiaj narysujemy śmierć" W. Tochmana to smakowity kąsek dla miłośników arcy dobrego reportażu. Książka jest opowieścią o ludobójstwie dokonanym w 1994 r. w Rwandzie, kraju reklamowanym jako "ziemia tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów". Czytelnik mimowolnie staje się świadkiem tego, jak owa wdzięcznie brzmiąca kraina, z każdą chwilą zamienia się w "kraj miliona śmierdzących trupów". Czytając zatem o rzezi dokonanej przez ludność Hutu na Tutsi, boli wszystko, co tylko jest w człowieku. Trzask rozłupywanej przez maczetę głowy, odór trupów, krzyk okrutnie gwałconych kobiet - niech będą wyjaśnieniem. Opowieść od pierwszej do ostatniej zgłoski poraża bezwzględnym naturalizmem, dlatego nie sposób o niej zapomnieć. Książka wniosła w mój świat ból, od którego wszakże nie chcę się odgradzać, bo – mówiąc za autorem - to, co dzieje się w odległej Afryce, to także moja sprawa. Polecam i zachęcam.

2011-01-29

11111

Ewa Żak
  Inne recenzje Ewa Żak »

Oceń czy recenzja jest pomocna - 

Książka, o której się nie zapomina
Wydawnictwo Czarne w minionym roku wypuściło spod swoich skrzydeł prawdziwe literackie cacko. "Dzisiaj narysujemy śmierć" W. Tochmana to smakowity kąsek dla miłośników arcy dobrego reportażu. Książka jest opowieścią o ludobójstwie dokonanym w 1994 r. w Rwandzie, kraju reklamowanym jako "ziemia tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów". Czytelnik mimowolnie staje się świadkiem tego jak owa wdzięcznie brzmiąca kraina, z każdą chwilą zamienia się w "kraj miliona śmierdzących trupów". Czytając zatem o rzezi dokonanej przez ludność Hutu na Tutsi, boli wszystko, co tylko jest w człowieku. Trzask rozłupywanej przez maczetę głowy, odór trupów, krzyk okrutnie gwałconych kobiet - niech będą wyjaśnieniem. Opowieść od pierwszej do ostatniej zgłoski poraża bezwzględnym naturalizmem, dlatego nie sposób o niej zapomnieć. Książka wniosła w mój świat ból, od którego wszakże nie chcę się odgradzać, bo – mówiąc za autorem - to, co dzieje się w odległej Afryce, to także moja sprawa. Polecam i zachęcam.

2011-01-28

11111

Ewa Żak
  Inne recenzje Ewa Żak »

Oceń czy recenzja jest pomocna - 

Polecam i zachęcam
Wydawnictwo Czarne w minionym roku wypuściło spod swoich skrzydeł prawdziwe literackie cacko. „Dzisiaj narysujemy śmierć” W. Tochmana to smakowity kąsek dla miłośników arcy dobrego reportażu. Książka jest opowieścią o ludobójstwie dokonanym w 1994 r. w Rwandzie, kraju reklamowanym jako„ziemia tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów”. Czytelnik mimowolnie staje się świadkiem tego jak owa wdzięcznie brzmiąca kraina, z każdą chwilą zamienia się w „kraj miliona śmierdzących trupów”. Czytając zatem o rzezi dokonanej przez ludność Hutu na Tutsi, boli wszystko, co tylko jest w człowieku. Trzask rozłupywanej przez maczetę głowy, odór trupów, krzyk okrutnie gwałconych kobiet - niech będą wyjaśnieniem. Opowieść od pierwszej do ostatniej zgłoski poraża bezwzględnym naturalizmem, dlatego nie sposób będzie o niej zapomnieć.
Książka wniosła w mój świat ból, od którego wszakże nie chcę się odgradzać, bo – mówiąc za autorem - to, co dzieje się w odległej Afryce, to także moja sprawa. Polecam i zachęcam.